• Wpisów:97
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 18:57
  • Licznik odwiedzin:6 181 / 2680 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
*800/1000 kcal*
Więcej dzisiaj nie dam rady, ale to nawet dobrze.

Chce mi się płakać. Zawsze kiedy robi się lepiej wszystko musi się spierdolić, no trudno.
W sumie mogłabym przespać życie.

2 dzień diety
2 dzień bez słodyczy
2 dzień ćwiczeń na brzuch
2 dzień nowego, lepszego życia
  • awatar Gość: lepsze to niż nic ! ja np. zawaliłam -_- nie poddajemy się !!!!
  • awatar ♥ annkiss♥: kalorycznie bardzo ładnie:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć!
Zauważyłam, że kiedy tu zaglądam czuję się silniejsza więc czas zacząć pisać regularnie jak kiedyś.

Postanowiłam zacząć biegać. Nigdy tego nie robiłam więc żeby nie rzucać się na głęboką wodę zaczęłam wczoraj ten trening: http://jak-biegac.pl/plan-treningowy-dla-poczatkujacych-biegaczy
Łatwo poszło chociaż czuję, że koło 4 tygodnia pewnie będzie już trudniej.
Dam radę.

Będę pisać co robię i ile dni, to będzie dodatkowa motywacja. Chociaż niektóre rzeczy robię dłużej wszystko dostanie dzisiaj "1".
1 dzień diety
1 dzień bez słodyczy
1 dzień ćwiczeń na brzuch
1 dzień nowego, lepszego życia
;D
Trzymajcie się chudo! ;*

*EDIT*
Dzisiaj 990/1000 kcal
Wyznaczyłam sobie limit 1000 żeby spróbować kolejny raz zapanować nad bulimią. Tym razem się uda, czuję to.
  • awatar Gość: no to musimy dać sobie radę !!! trzymam kciuki ! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wracam kolejny raz. Tym razem nie obiecuję, że "na stałe". I nie będzie tu tylko mojego odchudzania, nie tym razem. Będę pisać głównie dla siebie tak jak to robiłam kiedyś.
 

 
Nie było mnie tu kilka dni, bo jestem przed okresem i źle się czuję. Do tego ten okres się SPÓŹNIA, a ja mam w głowie już same czarne scenariusze. ;x
 

 
Nie wiem czy to bulimia czy słaba wola tym razem, ale nie chcę żyć
 

 
Cześć!
Jadłam wczoraj dosyć sporo + alkohol, a mimo wszystko... *71,9 kg*! ;D

Wiem, że zdjęcia w lustrze i to z lampą są... no, wiadomo. Ale nie miałam innej możliwości pokazania jak wyglądam na chwilę obecną (a dokładniej wczoraj ).



Kolejne w lustrze, już u kumpla:



Moje ostatnie nabytki:



No i ja sprzed kilku dni



Chudo się trzymajcie, miłej niedzieli! ;D
  • awatar EtteEm: jaka ładnaaa... ;) miłej niedzieli!
  • awatar Hello3Kitty: Gdzie nabyłaś koszulę i szorty miętowe ? :>
  • awatar LittleAudrey: nowe nabytki są super ! zapraszam na moje blogi o modzie i kuchni : www.litaudrey.blogspot.com www.audrey1818.pinger.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć!

Wczoraj ok 700 kcal, dzisiaj *72,7 kg*

Dzisiaj będzie odrobinę więcej. Może nie w formie jedzenia, ale raczej alkoholu. Tak czy inaczej: zamierzam to spalić. Wybieram się do kolegi (nie wiem czy mogę go tak nazwać)... If you know what I mean ;]
  • awatar ♥ annkiss♥: u mnie wreszcze poniżej 70kg:) u ciebie wkrótce bedzie tak samo:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
*73 kg*
Do wymarzonych 60 jeszcze daleko, ale skoro kiedyś potrafiłam schudnąć 13 kg to teraz też dam radę! ;D
Miłego dnia!
  • awatar ♥ annkiss♥: dasz rade.trzymam kciuki. dieta+ćwiczenia....tylko to może nam pomóc:)
  • awatar EtteEm: dasz radę! ;) powodzenia!
  • awatar shopAW: 3mam kciuki ;) ja po schudnięciu 15 kg nie umiem więcej :( musiałabym się głodzić i ćwiczyć 24/h.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
500 kcal, na dzisiaj koniec.
Wieczorem jakieś ćwiczenia i nauka, trzeba wrócić do dawnej doskonałości! ;D

Niech już będzie ciepłoooo, chcę ubrać moje miętowe spodenki. <3
 

 
17 maja, a ja nadal jem normalnie i nadal ważę tyle samo, nie wiem skąd mam wziąć motywację już.
Kolejny dzień mówię sobie, że to nowy początek.
Że już nie będzie jak zwykle.

I nadal jest tak samo.
  • awatar ♥ annkiss♥: nie wiem...hmmm...motywacja musi sama nadejść,....:))
  • awatar EtteEm: musisz zmienić nastawienie ;) marudzenie nic nie da.. zacznij działać :) powodzenia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiejszy bilans do świetnych nie należy... 1500 kcal, ZNOWU(!) zjebałam. Od jutra już na poważnie 500 kcal, a dzisiaj spalę ile się da.

Jakieś pozytywy?
Chyba zdam, hah.
Poza tym ciekawe się robi pod względem towarzyskim, bardzo ciekawie.
  • awatar ♥ annkiss♥: 1500 to nie tak zle...wręcz normalnie:) ja od dziś staram sie max 1000kcal...a jak wyjdzie zobaczymy:)
  • awatar .xyz.: to to luzik, ja dziś wpierdoliłam ze 3000 :D
  • awatar Gość: *normalna ilość kalorii
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nigdy więcej porażki. Muszę uporządkować swoje życie. I, przede wszystkim, przestać zrzucać niepowodzenia w odchudzaniu na bulimię. Tak, nadal choruję, ale cholera... JESTEM TŁUSTA, BO NIE UMIEM NAD SOBĄ PANOWAĆ, a nie dlatego, że jestem chora. I tego się trzymajmy. ;D
 

 
Hahaha, znowu tu wracam.
Wspomnienia i tak dalej.
Poza tym motywacja do odchudzania na nowo. Kolejny raz. Do skutku.
Ważę STRASZNIE dużo, coś koło 74 kg i wkręcam sobie, że to mięśnie. Haha. Schudnę na luzie, bez przesadzania, bo za każdym razem kończy się to źle.
Pamięta mnie ktoś jeszcze?
 

 
Bilans:
- 3 wafle ryżowe
- gorący kubek rosół
- trochę sałaty
- jabłko
Jakoś nie chce mi się jeść, nie wiem czemu...
Ogólnie dziwnie się czuję, a raczej zupełnie nic nie czuję. Jakby moje ciało nie należało do mnie, o co chodzi? o.o
  • awatar Gość: szatan w Ciebie wstąpił hihihi
  • awatar Olka.!: Mało zjadłaś, to normalne :P Jak ja zjem mało to czuję się tak samo :D
  • awatar meaningless. †: Trochę mało jesz jakby, ale ja też wczoraj zjadłam mało. Tylko trzy pierogi i trochę chleba ; )). Ale nie odchudzam się tylko tak po prostu nawet nie miałam czasu na jedzenie ;pp. Hmm.. wiesz też tak mam czasami, ale musisz trochę więcej jeść. Tak mi się wydaje przynajmniej ;D. Ale wszystko ok! ; )). Tak trzymaj! <. 3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
W ramach zadośćuczynienia za wczoraj zjadłam dzisiaj tylko 2 wafle ryżowe i lecę na zumbę. ^^
A jak wrócę to jeszcze może jakieś ćwiczenia jeśli dam radę chociaż wątpliwe...
Czeka mnie wieczorem ciężka rozmowa z przyjacielem o tym, że nie śmieszą mnie już jego żarty na mój temat dotyczące mojego wyglądu, trzymajcie kciuki.

*EDIT*

Wróciłam, nie zemdlałam. Jest dobrze! ;D
  • awatar meaningless. †: Gratuluję Ci, bo nie wiem czy ja bym wytrzymała na ćwiczeniach jakbym tylko tyle zjadła! Nieźle się trzymasz :D. Wbijaj do mnie ; ))
  • awatar Gość: o kurcze, tak malutko zjadłaś ? jak to wytrzymałaś?
  • awatar Blog Kasi ♥: jejku gratulacje ja bym nie przetrwała na ćwiczeniach z tyloma kcal co ty ??? ile ma jeden wafel kcal ? 16 kcal ? czy jeszcze mniej?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Siedzę i płaczę.
Zjebałam wczoraj wieczorem, za karę nie ważę się do końca ferii.
  • awatar La maigreur est sexy!: ja czasami tęz tak mam masakra.. ;/ głowa do góry ja to tak mam z momentami siedze i płacze bo wkurza to ze inne sa z natury szczuple ale pamietaj jesteś blizec celu niz byłaś pamietasz co było na poczatku !? jak cos zwaliłaś to do roboty i dziś ćwicz o poł godz dłużej :*
  • awatar ♥ annkiss♥: ehh napewno nie jest tak żle... każdej z nas zdarzają sie takie "gorsze dni". wczorajszy wieczór nadrób dniem dzisiejszym:) głowa do góry-trzymam kciuki:)♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kupiłam sobie tylko zakolanówki, kolczyki i pierścionek. Z kupnem innych rzeczy poczekam, aż odrobinę schudnę. ;D
Nie wiem gdzie mam znaleźć zakolanówki do połowy uda, moje nogi mają ok 91 cm. od podłogi do kroku, a nigdzie takich długich nie ma, eh...
Tak czy inaczej jestem strasznie zmęczona. M. nie ma do czwartku przy komputerze nawet, bo zwiedza sobie świat więc nie mam co robić. Najlepszy na nudę jest... sen! Dobranoc chudzinki! ;*
  • awatar .xyz.: na pewno nie są aż takie grube :p ale jak schudniesz to zobaczysz jak się będziesz z nich cieszyła :D
  • awatar .xyz.: mam ten sam problem z zakolanówkami, wszystkie okazują się podkolanówkami :P po prostu mam za długie nogi, ale tym to akurat się nie przejmuje, bo to raczej jest wielki pozytyw :)
  • awatar La maigreur est sexy!: Masz długie nogi ;D ja mam troche inny problem u mnie to po porostu zle wygląda ;p mam nadzieje ze uda mi sie dobic do twojej wagi do maja <3 ahh :) motywacja mega ! gratulacje ! :))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie mam zakwasów, jest dobrze! ;D
*68,7* i cieszę się strasznie, opłaciło się wczoraj umierać z okresem na zumbie! ;D
Dzisiaj na spokojnie, jedyny wysiłek to zakupy i sporo śmiechu z przyjaciółmi. Nie będę nic jadła przy nich, taki mam plan. ;D Alkoholu też nie tknę i nie zapalę. Czas zmienić się na lepsze!
Chudego! ;*
  • awatar Gość: kurwa ja pierdole za niedługo mnie dogonisz a ja wciąż stoję w miejscu ;p
  • awatar ambitious: Widzę, że jesteśmy na tym samym etapie, jeśli chodzi o wagę :D Damy radę ! :*
  • awatar Blog Kasi ♥: super :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wróciłam z zumby, prawie mdleję. Nie wiem czy to kondycja palacza czy przez okres, bo chyba aż tak się nie zaniedbałam. Ważne, że dałam radę, a przez tą godzinną zumbę spaliłam więcej kalorii niż dzisiaj zjadłam. ;D
Chudego! ;*
 

 
Chciałam dzisiaj pospać do 12, ale obudziłam się o 10 z bólu... Dostałam okres. Dam radę trzymać dietę, ale nie wiem jak z chodzeniem na zumbę i siłownię, bo to miałam w planach na najbliższe 2 tygodnie. Najwyżej będę umierać. ;D
Dzisiaj rano *69,1* jest ok! ;D
Zrobię to dla siebie i dla M. Nie ma go w kraju, chcę żeby po powrocie miał miłą niespodziankę. ;D
 

 
JARAM SIĘ NIESAMOWICIE! ;D
Ważę *69,3* więc jest nawet ok, od jutra siłownia i zumba. Zamierzam schudnąć przez ferie jakieś 4-6 kg i wiem, że mogę to osiągnąć! ;D
Poza tym jest coś co napędza mnie to tego jeszcze bardziej, a raczej ktoś. ;D



Mam nadzieję, że potrwa to dłuuugo i że nie odstraszę go tym, że chcę jeszcze sporo schudnąć. ;D
A Wam jak idzie z dietą?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Nie pisałam ostatnio, bo trochę zawaliłam, ale co tam ;D jak schudnę to się pochwalę ;P

Chodzę jak naćpana, cieszę się bez przerwy i chyba nie powinnam się tak angażować uczuciowo w pewną sprawę, ale póki co... Mam to gdzieś, najwyżej będę cierpieć ;D

Ten Pan zawrócił mi w głowie, pierwszy raz od dawna czuję cokolwiek do kogokolwiek:




No to jeszcze mój śmieszny ryjek:



Moje włosy wyszły jakby były brązowe, a mam czerwone, ale co tam ;d
Kto ze mną potańczy ze szczęścia?
  • awatar Sandrusiiaa11: ładna jesteś :*
  • awatar Blog Kasi ♥: Ważysz 72 kg przy 172 ? To powiem ci że masz bardzo szczupłą buzię ja przy takim samym wzroście i wadzę 70 kg wyglądałam jak pyza :/ teraz spadło 6 kg i jest trochę lepiej ;)
  • awatar wiemzepotrafie: ja z chęcią mi też sie kroi "love" , bd cierpiały we dwie najwyżej ! ;) dziękuje bardzo , czekam aż Ty tak napiuszesz , wiem , ze juz wkrótce ;) ! niech cie ukochany motywuje , piekna para , ale nistety Ty piękniejsza ;*:*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Piszę bilans teraz, bo nie zamierzam już nic jeść dzisiaj
Zjedzone:
- kanapka z sałatą i szynką
- trochę sałatki
- 2 czekoladki czyli 190 kcal, które spalę za chwilę ;D
Chudego! ;*
  • awatar ღ Pani M.ღ: Padłabym z głodu szczerze już mnie ssie żeby do lodówki zajrzeć xDD ja z miłą chęcią wezmę od Ciebie parę kilo:) tak chociaż żebym w końcu 50 miała... :D Pozdrawiam i gratuluję wytrwałości :)
  • awatar wiemzepotrafie: też się ciesze , chociaż moge na moment , bo rok 2011 był przeeeokropny !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bilans:
- kanapka z masłem(nic innego nie byłam w stanie zjeść, stres przed spotkaniem ;d)
- później piwo, ale co tam
- małe jabłko

Zmarzłam trochę, dużo chodziłam. Byliśmy w pubie i w kinie i chyba... jest dobrze! Dawno nie byłam taka szczęśliwa! ;D
 

 
Ważę *70,6* więc nie jest tak źle ;D !
Dzisiaj trzymam się ostro diety... no i cały dzień chodzenia na obcasach! ;D
Idę z pewnym fajnym panem do kina, trzymajcie kciuki Co myślicie o różnicy wieku? 4 lata to dużo czy mało?
Chudego ;*
  • awatar Gość: 4 lata to w sumie niewiele.
  • awatar Gość: co myślisz o różnicy 9 lat ? ;)... no więc właśnie :*
  • awatar meaningless. †: Hmm.. dla mnie by było w sam raz ; D. No to powodzenia życzę ; DD.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›